oferty sprzedazy postepowania upaslosciowe publikacje pytania i odpowiedzi

Kontakt

Ireneusz Kaczorek
aka@syntrio.waw.pl

Mirosław Kamiński
m.a.kaminski@syntrio.waw.pl

Dariusz Siewicz
syndyklicencjanr56@gmail.com

Biuro Syndyka
Marzena Borysiak
biuro@syntrio.waw.pl

O nas

Strona internetowa, którą zdecydowali się Państwo odwiedzić w całości poświęcona jest problemom przedsiębiorstwa w kryzysie. Ów kryzys czasem udaje się opanować poprzez sanację, postępowanie naprawcze lub układ z wierzycielami, czasem kończy się upadłością.
Stronę stworzyło trzech aktywnych zawodowo, stale współpracujących ze sobą syndyków z Warszawy: Ireneusz A. Kaczorek, Mirosław A. Kamiński i Dariusz L. Siewicz.
Na jej łamach chcemy podzielić się naszymi doświadczeniami i poglądami, o których będziemy pisać ale nie ukrywamy, iż przy okazji chcemy dowiedzieć się jak z licznymi problemami w postępowaniach upadłościowych radzą sobie koledzy. Deklarujemy także, iż chętnie odpowiemy na pytania nurtujące przedsiębiorców, którzy popadli w kłopoty. Być może w takim przypadku upadłości jeszcze da się uniknąć.
Na stronie będziemy zamieszczać systematycznie nasze oferty dotyczące sprzedaży majątku objętego masą upadłości w prowadzonych postępowaniach, a także ciekawe propozycje ewentualnej współpracy w ramach działalności gospodarczej kontynuowanej w upadłości.

Publikacje

Wyszukaj publikacje zawierające tekst:
 
wersja do druku
Syndyk przeciwko syndykowi
Gazeta Prawna nr 240 dn. 12.12.2002r.
POLEMIKI – KONTROWERSJE. PRAWO UPADŁOśCIOWE
Syndyk przeciwko syndykowi.

Zarówno prawodawca przedwojenny, jak i twórcy projektu nowego prawa upadłościowego nie przewidzieli zupełnie sytuacji, gdy po obu stronach stosunku umownego znajdą się masy upadłości reprezentowane przez dwóch syndyków.
Dobrze jeśli kolejne akty prawne są logiczne, spójne wewnętrznie i nie zawierają przepisów będących w oczywistej sprzeczności z innymi regulacjami już obowiązującymi. Zdarza się jednak, że w nowo uchwalanych aktach prawnych ustawodawcy nie udało się rozstrzygnąć istotnych problemów, ustrzec się od błędu czy wewnętrznej sprzeczności. Nierzadko też wadliwy przepis powielany jest w kolejnych nowelizacjach lub też w całkowicie nowych aktach prawnych gruntownie zmieniających poprzednie. Przykładem takiego przepisu jest art. 39 par. 1 obowiązującego jeszcze prawa upadłościowego (Dz.U. z 1991 r. nr 118, poz. 512 ost. zm. Dz.U. z 2001 r. nr 3, poz. 18). Zgodnie z nim – jeżeli umowa wzajemna w czasie ogłoszenia upadłości nie była wykonana ani przez upadłego, ani przez stronę drugą, albo była wykonana tylko w części, syndyk może bądź umowę wykonać i żądać od drugiej strony wykonania, bądź od umowy odstąpić. Podobnie brzmiący przepis został wprowadzony do projektu nowego prawa upadłościowego i naprawczego, nad którym trwają prace w parlamencie. Ten, wydawałoby się, całkowicie jasny i zrozumiały przepis, w pewnych sytuacjach może powodować poważne problemy z interpretacją.
Umowa poprzedzająca upadłość
W opisanym poniżej przypadku, dwa podmioty gospodarcze reprezentowane przez odpowiednie uprawnione organy nawiązały stosunek prawny poprzez zawarcie umowy.
Umowa m.in. o przejęciu zarządu, administracji (dalej „Umowa”) została zawarta w październiku 1996 r. pomiędzy przedsiębiorstwem państwowym i spółką akcyjną (S.A.) na czas określony – 15 lat. W międzyczasie ogłoszono upadłość, najpierw jednego, potem drugiego podmiotu. W czasie ogłoszenia upadłości – zarówno jednego, jak i drugiego podmiotu umowa została wykonana jedynie w części – przedsiębiorstwa państwowego (w grudniu 2000 r.), jak i S.A. (w październiku 2002 r.). Do chwili ogłoszenia upadłości drugiego z podmiotów – S.A. – syndyk masy upadłości za zgodą sędziego komisarza wykonywał Umowę i zażądał jej wykonania od strony drugiej. Wykonywanie tej Umowy przynosiło masie upadłości S.A. znaczne korzyści, więc rezygnacja z Umowy spowodowałaby ich utracenie, co musiałoby zostać uznane za niestaranność syndyka, ze wszelkimi tego konsekwencjami.
Po ogłoszeniu upadłości drugiej strony – przedsiębiorstwa państwowego syndyk masy upadłości S.A. ponownie potwierdził, zgodnie z zapisem art. 39 par. 1 prawa upadłościowego, wolę wykonania Umowy i zażądał od drugiej strony jej dalszego wykonywania. Artykuł 39 par. 1 prawa upadłościowego daje syndykowi masy upadłości przywilej wyboru, wobec drugiej strony umowy, czy chce od umowy odstąpić czy też umowę kontynuować. Obydwa wyżej wymienione alternatywne rozwiązania ustawodawca widzi w prawie upadłościowym jako równoprawne. Wyboru powinien dokonać syndyk, zgodnie z najlepszą wiedzą, mając na uwadze względy ekonomiczne, interes masy upadłości i wierzycieli upadłego. Zobowiązany jest wybrać rozwiązanie rokujące większe korzyści.
Wystarczy oświadczenie syndyka
Wystarczające do utrzymania stosunku umownego bądź też jego zakończenia poprzez odstąpienie, jest oświadczenie woli syndyka złożone drugiej stronie, przy czym określony skutek prawny następuje poprzez samo złożenie przez syndyka oświadczenia woli w trybie art. 39 prawa upadłościowego. Zgoda drugiej strony umowy nie jest wymagana i nie ma znaczenia prawnego. Taka interpretacja wynika wprost z brzmienia art. 39 prawa upadłościowego. Zgodnie z tym przepisem, decyzja odnośnie do wykonania umowy lub odstąpienia od niej należy tylko i wyłącznie do syndyka. Nie zmienia tego faktu także przepis art. 131 par. 1 ust. 8 prawa upadłościowego nakazujący na wykonanie umowy wzajemnej, zawartej przez upadłego, albo odstąpienie od takiej umowy, uzyskanie zezwolenia rady wierzycieli (jeżeli rada nie została powołana, uprawnienie takie przysługuje sędziemu komisarzowi).
W przypadku bezczynności syndyka, tj. braku jakiegokolwiek oświadczenia woli w tym zakresie, druga strona może co najwyżej zwrócić się do sądu z wnioskiem o wyznaczenie syndykowi odpowiedniego terminu do złożenia tej stronie oświadczenia na piśmie, czy od umowy odstępuje czy też żąda jej wykonania. Niezłożenie oświadczenia w terminie wyznaczonym poczytane będzie za odstąpienie od umowy.
Zgodnie z art. 61 kodeksu cywilnego (dalej k.c.) oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne wtedy, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że oświadczenie woli syndyka złożone drugiej stronie w trybie art. 39 prawa upadłościowego jest całkowicie skuteczne w chwili, gdy doszło do drugiej strony w sposób określony w art. 61 k.c. Z tą chwilą następuje zatem skutek, jaki ustawodawca przewiduje w art. 39 prawa upadłościowego – kontynuowanie lub odstąpienie od umowy i wola drugiej strony jest w tym zakresie bez znaczenia.
Zbieg uprawnień
Niemal identyczne uregulowanie do obowiązującego art. 39 prawa upadłościowego zawiera najnowszy projekt ustawy. Artykuł 97 projektu brzmi następująco: „Jeżeli w dniu ogłoszenia upadłości zobowiązania z umowy wzajemnej nie zostały wykonane w całości lub w części, syndyk może wykonać zobowiązanie upadłego i zażądać od drugiej strony spełnienia świadczenia wzajemnego lub od umowy odstąpić”. Zarówno przedwojenny prawodawca, jak i projektodawcy nowego prawa upadłościowego nie przewidzieli zupełnie sytuacji, gdy po obu stronach stosunku umownego znajdą się masy upadłości, reprezentowane przez dwóch syndyków. Brak jest jak dotąd na ten temat orzecznictwa i komentarzy, milczy także literatura przedmiotu. Wydawałoby się logiczne, aby w takim przypadku nie stosować przepisu art. 39 par. 1 prawa upadłościowego, czyli poniekąd „zawiesić” stosowanie tego przepisu. Za taką interpretacją przemawiałaby celowościowa wykładnia prawa.
Ewidentnym celem przepisu art. 39 par. 1 prawa upadłościowego jest uprzywilejowanie syndyka w stosunku do drugiej strony umowy i umożliwienie mu bezwarunkowego, swobodnego wyboru opcji w zarządzaniu masą upadłości – kontynuowania bądź bezzwłocznego zakończenia umowy. Uprzywilejowanie to, jak się wydaje, wynika z roli, jaką pełni syndyk masy upadłości. Wobec innego syndyka, będącego drugą stroną umowy, taki przywilej chyba traci sens – nie sposób bowiem uprzywilejować jednego podmiotu wobec drugiego podmiotu tak samo uprzywilejowanego.
Dwa sposoby na rozwiązanie problemu
Rozumowanie powyższe prowadzi wprost do tezy, iż w podobnych do opisanego powyżej przypadkach należałoby powrócić do stosowania wyłącznie ogólnie obowiązujących przepisów prawa oraz zapisów samej umowy. Takie swoiste „zawieszenie” stosowania art. 39 par. 1 w podobnych okolicznościach, choć wydaje się całkiem logiczne, nie znajduje jednak żadnej formalnej podstawy prawnej w istniejących przepisach. Z punktu widzenia pragmatyki postępowania upadłościowego zgoda stron, co do powyższej tezy i jej stosowanie byłoby chyba najlepszym rozwiązaniem. Ograniczyłoby to ewidentnie pole możliwych sporów i procesów przedłużających postępowania.
Możliwe, z logicznego punktu widzenia, byłoby przyjęcie także odmiennej interpretacji uprawnień wynikających z przepisu art. 39 par. 1 w analogicznym przypadku. Zgodnie z wcześniejszym wywodem samo złożenie oświadczenia woli przez syndyka już powoduje skutek prawny w postaci bezwarunkowego obowiązku kontynuowania lub ustania stosunku prawnego. Trzeba konsekwentnie przyjąć, że złożenie takiego oświadczenia jest wiążące, nawet wówczas, gdy drugą stroną umowy jest także syndyk masy upadłości. Nie istnieje bowiem żaden przepis prawa, który powodowałby możliwość odmiennej interpretacji.
Ponieważ przepis art. 39 par. 1 prawa upadłościowego nie uzależnia skuteczności złożonego przez syndyka oświadczenia od zgody drugiej strony, należy uznać, że nawet jeżeli drugą stroną umowy jest również syndyk, to ten drugi post factum, tzn. po złożeniu oświadczenia przez pierwszego, z takiego uprawnienia skorzystać już nie może. W tej sytuacji ewentualne złożone przez niego w terminie późniejszym przeciwstawne oświadczenie woli, także oparte na art. 39 par. 1, nie wywołałoby żadnego skutku prawnego. Można więc uznać, iż w okolicznościach wystąpienia zbiegu uprawnień co do możliwości zastosowania lex specialis (art. 39 par. 1 prawa upadłościowego) po obu stronach stosunku umownego, w przypadku złożenia przez dwóch syndyków dwóch oświadczeń przeciwstawnych, o ich skuteczności zadecydować powinna kolejność złożenia.
Rozstrzygnie sąd
W opisanym przykładzie z prawa upadłościowego zostały zaprezentowane dwie tezy:
• W przypadku zbiegu uprawnień do zastosowania przez obie strony (syndyków) niewykonanej, bądź wykonanej jedynie w części umowy wzajemnej art. 39 prawa upadłościowego, gdy zostałyby złożone przeciwstawne oświadczenia woli – żądania kontynuowania i zakończenia umowy przez odstąpienie trzeba uznać, że uprawnienie to przestaje w ogóle obowiązywać i w takich okolicznościach należy powrócić do stosowania ogólnie obowiązujących regulacji i przepisów prawa oraz postanowień samej umowy.
• W przypadku złożenia przez syndyków przeciwstawnych oświadczeń woli – żądania kontynuowania umowy oraz jej zakończenia o skuteczności oświadczeń powinna zadecydować kolejność ich złożenia.
Obie tezy zmierzają wprost do stworzenia logicznej i rozsądnej interpretacji nieprecyzyjnego, rodzącego spór, przepisu. Podobne do opisanej sytuacje będą się pojawiać częściej w postępowaniach upadłościowych. Alternatywą dla przyjęcia jednej bądź drugiej tezy może być jedynie spór i powództwo w trybie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego o ustalenie w konkretnej sprawie, które prawdopodobnie zakończyłoby się pytaniem prawnym o wykładnię zakresu stosowania przepisu art. 39 prawa upadłościowego do Sądu Najwyższego.

Mirosław A. Kamiński

SYNTRIO - Doradztwo dla firm w kryzysie.